|
Róże, bławatki ja zrywam te kwiatki bukiet wygląda skromnie lecz niech pachnie ci o mnie i o mojej miłości która wygląda bardzo zalotnie Z kranu plynie woda z nut płynie muzyka z serca płynie miłość która tak szybko przedemną umyka
Radość i cierpienie przyjażń i zapomnienie miłości prawdziwej dla ciebie Kasiu nie zamienie Gwiazdy są piękne bo świecą na niebie róże są pękne bo dla ciebie milość jest piękna piękna bo dla ciebie. Kocham Cię kochanie... i nigdy nie przestanę... bo Ty jesteś moim życiem... którego pożądam skrycie...
Kochanie... nie wyobrażam sobie innych dłoni, które mogły by mnie dotykać... ust, które mogły by mnie całować... oczu do których mogła bym wzdychać... kogoś innego, bo tylko przy Tobie mój świat potrafi wirować... Bo z miłości zbudowaliśmy cały nasz świat... lecz gdy przestaniesz mnie kochać... możesz go zrujnować... ale wierze, że obdarowujesz mnie miłością... która jest dla mnie życiową radością... Mogę zostać jeśli tylko chcesz, Ale powiedz, że potrzebujesz mnie, Żebym został z Tobą tu i teraz, Bo beze mnie nie możesz się pozbierać, Mogę powstać, miłość mnie prostuje, Dajesz siłę, która Nas buduje, Łatwiej wierzyć, jeśli wciąż utwierdzasz, Że nie zniknę z Twego Serca, Mogę marznąć, kiedy wiem ,że wrócisz, Bo ogrzejesz mnie, Mocno tak przytulisz, Będziesz zawsze, przy mnie, Marzę o tym Twoje ciepło wypala wszelkie kłopoty, Mogę zasnąć, jeśli zaśniesz obok, Słodka noc, odpływam razem z Tobą, Piękna chwila, którą docenia każdy, Kto w objęciach żegna białe gwiazdy... Dla mych rąk jesteś Pierwsza, Dla mych oczu Najśliczniejsza, Dla mych myśli Najważniejsza, Dla mych ust Najsłodsza, Dla mych snów Wyśniona, Dla mego serca Jedyna, Kocham Cię ..... Miś polarny potrzebuje zimna i lodu, Mis brunatny ciepła i miodu! Miś marzyciel gwizd na niebie, A ja mój Misiu potrzebuje Ciebie:)
Chciałabym Ci dać wiosenne zorze, szkatułkę szczęścia, wiatru śpiew, majowy księżyc, groźne morze, zimą słowików śpiew. Chciałabym Ci dać świat Twoich marzeń, jak kwiatów polnych błękit snów, i moje serce przyjmij w darze, w miłości, której brak mi już słów... Kocham Cię, lecz to nie wystarczy! Musze zdobyć sie na siłę aby móc przenosić góry! Dowodem miłości nie jest sama miłość, Tylko czyny które napełniają ją żarem, Me serce jest rozpalone, ale musze rozgrzać też twe! Gdy w końcu rozpalę żar w twym sercu, To nie pozwolę zgasnąć mu już nigdy! Nie pozwolę aby me słowo było puste, Już nigdy nie będzie ostatniej szansy, Twa miłość doda mi sił! A me słowo stanie sie czynem! Kocham cię truskaweczko! I nie stracę cie przez własną głupotę! Pozwól że udowodnię jak bardzo Cie Kocham...
|